Miałam ostatnio niełatwe zadanie... Kiedy znajoma zamówiła album na dziesiątą rocznicę ślubu... Przyniosła zdjęcia z okresu ostatnich kilkunastu lat, trochę zwątpiłam czy dam radę to skleić w jakąś sensowną całość.
Jest dla mnie bardzo dużym wyzwaniem połączyć zdjęcia z różnych imprez, z różnych czasów a na dodatek czarno białe pomieszane z kolorowymi ...
Napisy wycięła dla mnie Jowita z TricksArt, dzięki nim każda strona a nawet zdjęcie ma swój tytuł :)
Album wygląda tak,
na żywo oczywiście lepiej ale niestety nie umiem tego oddać na zdjęciach ;)))
Wiem, wiem ogrom fotek ale i album duży bo w rozmiarze 30/30, żeby swobodnie połączyć warstwowo ozdobione, grube karty wykorzystałam duże koła 7 cm z TricksArtu
Gratuluję wytrwałości tym, którzy dotrwali do końca ;)
Dziękuję, że zaglądacie
pozdrawiam cieplutko,
Becia